Reported speech wraca jak bumerang na każdym etapie nauki angielskiego. Bez niego trudno opowiadać, co ktoś powiedział, zapytał albo kazał zrobić. Zamiast kolejnej teorii, poniżej konkretne ćwiczenia krok po kroku – do zrobienia od razu z kartką i długopisem. Każdy etap celowo skupia się na jednym typie zdań, żeby głowa nie musiała ogarniać wszystkiego na raz. Warto przechodzić do kolejnej sekcji dopiero wtedy, gdy poprzednia przestaje sprawiać większy problem. Dzięki temu robi się mniej błędów mechanicznych, a mowa zależna staje się automatyczna.
Szybkie przypomnienie: co naprawdę zmienia się w reported speech
Na początek przyda się krótkie uporządkowanie zamiast całej gramatycznej wywrotki. W mowie zależnej zmieniają się zwykle trzy rzeczy: czas, zaimki i określenia czasu/miejsca. Jeśli te trzy elementy są pod kontrolą, dalej idzie znacznie łatwiej.
Czasy cofają się o jeden stopień w tył, gdy czasownik wprowadzający (say, tell, ask, explain itd.) jest w czasie przeszłym:
- Present Simple → Past Simple (I like it → He said he liked it.)
- Present Continuous → Past Continuous (I am working → She said she was working.)
- Present Perfect → Past Perfect
- Past Simple → Past Perfect
- will → would, can → could, may → might
Zaimki zmieniają się, bo perspektywa mówienia jest inna: I → he/she, my → his/her, we → they itd. Z kolei określenia czasu i miejsca przesuwają się w stronę „z dystansu”: today → that day, now → then, tomorrow → the next/following day, here → there.
Poprawne przekształcenie mowy zależnej zwykle sypie się nie na czasach, ale na zaimkach i drobnych słowach typu today, now, here. Warto trenować je świadomie, a nie „przy okazji”.
Z takim uporządkowaniem można przejść do praktycznych ćwiczeń.
Ćwiczenia od najprostszych zdań oznajmujących
Krok po kroku: jak przerobić jedno zdanie
Na tym etapie przydają się bardzo proste zdania w czasie Present Simple i Past Simple. Najlepiej zacząć od 10–15 krótkich przykładów zapisanych po lewej stronie kartki, a po prawej miejsce na mową zależną. Schemat pracy można powtarzać jak algorytm.
- Zaznaczyć w zdaniu czasownik główny (np. like, work, went).
- Sprawdzić, w jakim czasie jest czasownik wprowadzający: says czy said?
- Dobrać odpowiedni czas w mowie zależnej (cofnięcie o jeden stopień, jeśli potrzeba).
- Zmienić zaimki (I, you, we) tak, by pasowały do osoby mówiącej w zdaniu nadrzędnym.
- Dodać spójnik that (można pomijać w mowie potocznej, ale na początku lepiej go zostawiać).
Przykład pracy „na żywo”:
Zdanie: Tom said, “I like this book.”
Kroki:
1) Czasownik główny: like – Present Simple.
2) Czasownik wprowadzający: said – Past Simple.
3) Cofnięcie czasu: Present Simple → Past Simple: like → liked.
4) Zaimki: I (Tom) → he; this book zostaje, bo kontekst się nie zmienia, ale można też: this → that.
Wynik: Tom said (that) he liked this/that book.
Dla utrwalenia warto wziąć 10–15 zdań typu:
Anna said, “I work here.”
Mark said, “We need more time.”
They said, “We finished the project.”
Wszystkie przerabia się według powyższych kroków, bez pośpiechu, za to bardzo mechanicznie.
Rozszerzanie: inne czasy i określenia czasu
Kiedy zdania proste przestają sprawiać większe trudności, warto dołożyć mix czasów: Present Continuous, Present Perfect, a także szczególnie kłopotliwy Past Simple → Past Perfect.
Przykład:
She said, “I am waiting for you now.” → She said (that) she was waiting for me then.
He said, “I have already finished.” → He said (that) he had already finished.
They said, “We went there yesterday.” → They said (that) they had gone there the day before.
Na tym etapie dobrze sprawdza się głośne czytanie obu wersji: najpierw oryginał, potem mowa zależna. Ucho szybciej wychwytuje nienaturalne fragmenty niż oko, które lubi „prześlizgiwać się” po tekście.
Pytania w reported speech: ćwiczenia na dwa typy
Pytania trzeba rozdzielić na dwie grupy, bo zachowują się inaczej: yes/no questions i wh- questions (z what, where, why itd.). Pomieszanie obu typów od razu generuje błędy, dlatego trening lepiej rozdzielić.
Yes/No questions: if / whether krok po kroku
W pytaniach typu „tak/nie” znika inwersja, a zamiast niej pojawia się if lub whether. Najprościej na początku używać konsekwentnie if, żeby głowa nie musiała decydować za każdym razem.
- Wypisać 10 pytań yes/no (np. z podręcznika, własnych notatek).
- Pod każdym pytaniem dopisać zdanie wprowadzające z czasownikiem ask lub want to know.
- Usunąć znak zapytania i inwersję, wstawić if.
- CoFnąć czas, zmienić zaimki i określenia czasu/miejsca.
Przykład:
“Do you like coffee?” he asked.
→ He asked if I liked coffee.
“Did she call you yesterday?” Tom asked.
→ Tom asked if she had called me the day before.
Na jednym arkuszu można zrobić dwie kolumny – po lewej pytanie, po prawej mowa zależna – i sprawdzać później z kluczem lub dobrym źródłem. Praca „rzędami” bardzo przyspiesza oswajanie schematu.
Wh- questions: bez inwersji, z zachowaniem słowa pytającego
Drugi typ pytań jest dla wielu osób prostszy logicznie, ale wymaga uważnego pilnowania kolejności wyrazów. W reported speech znika inwersja, ale całe słowo pytające zostaje na swoim miejscu.
Przykład schematu:
“Where do you live?” she asked.
→ She asked where I lived.
“Why are they late?” he wanted to know.
→ He wanted to know why they were late.
Ćwiczenia można poukładać tematycznie, np. same pytania z where, potem z when, potem z why. Dzięki temu głowa nie musi za każdym razem „przeskakiwać” między strukturami i szybciej łapie ogólną konstrukcję: ask + wh-word + podmiot + czasownik w odpowiednio cofniętym czasie.
Przy pytaniach w mowie zależnej warto na pewien czas wyłączyć kreatywność i trenować seriami jednego typu konstrukcji. Powtarzalność tu naprawdę pomaga.
Reported speech dla rozkazów, próśb i sugestii
Rozkazy i prośby nie mają formy pytania ani zdania oznajmującego, więc w reported speech pojawiają się inne czasowniki wprowadzające: tell, ask, order, advise, invite i do tego zazwyczaj to + bezokolicznik.
Schemat dla rozkazów i poleceń:
“Close the window,” she said to me.
→ She told me to close the window.
“Don’t be late,” he said.
→ He told me not to be late.
Dla próśb:
“Can you help me?” she asked.
→ She asked me to help her.
Przy takich zdaniach dobrze sprawdza się krótkie ćwiczenie „trójpolowe”: trzy kolumny na kartce – w pierwszej oryginał, w drugiej czasownik wprowadzający, w trzeciej pełna forma reported speech. Na początku warto świadomie dobierać różne czasowniki wprowadzające: ask, tell, order, remind, invite, encourage, warn, żeby nie kończyć z jednym ubogim „told” wszędzie.
Warto też poćwiczyć odmianę zaimków, bo przy rozkazach i prośbach łatwo zamieszać podmiot i dopełnienie: She told him to help me. They asked us to wait.
Przekształcanie dłuższych wypowiedzi i dialogów
Kiedy pojedyncze zdania nie sprawiają dużego problemu, pora na to, co zwykle pojawia się w zadaniach egzaminacyjnych: całe wypowiedzi i dialogi. Tego typu ćwiczenia uczą łączenia różnych typów mowy zależnej w jednym tekście, co jest najbardziej zbliżone do realnego użycia języka.
Monologi: od akapitu do streszczenia
Dobrym ćwiczeniem jest wzięcie krótkiego akapitu (np. wypowiedzi jednej osoby z podręcznika) i przepisanie go jako relacji trzeciej osoby. Najpierw bez skracania, zdanie po zdaniu, potem w formie zwięzłego streszczenia.
Przykład: oryginalna wypowiedź w pierwszej osobie, np.:
“I work in London. I started this job two years ago. I’m learning a lot and I will probably stay here for a long time,” Anna said.
Wersja rozbita zdanie po zdaniu:
Anna said (that) she worked in London. She said (that) she had started that job two years before. She said (that) she was learning a lot and would probably stay there for a long time.
Wersja streszczona:
Anna said (that) she worked in London, had started that job two years before and was learning a lot, so she would probably stay there for a long time.
Takie ćwiczenia uczą nie tylko poprawnej mowy zależnej, ale też łączenia zdań i unikania sztucznego powtarzania she said przed każdym zdaniem. Przy okazji od razu wyrabia się bardziej naturalny styl wypowiedzi.
Dialogi: łączenie typów mowy zależnej
Następny krok to dialogi. Warto zacząć od bardzo krótkich, 3–4-wymianowych, gdzie pojawi się przynajmniej jedno pytanie i jeden rozkaz/prośba.
Przykład dialogu:
“Where are you going?” Tom asked.
“Home,” Anna said. “I’m tired.”
“Don’t forget to call me,” Tom said.
Przekształcenie:
Tom asked Anna where she was going. She replied that she was going home and that she was tired. Tom told her not to forget to call him.
W praktyce dobrze jest:
- najpierw przepisać dialog w skróconej formie w języku polskim (żeby złapać sens),
- potem dopiero robić angielską wersję w reported speech,
- na koniec porównać oba streszczenia i sprawdzić, czy żaden ważny element nie wypadł.
Takie przełączanie się między językami pomaga nie gubić treści, kiedy cała uwaga idzie w stronę technicznego przekształcania czasów i zaimków.
Jak samodzielnie trenować reported speech na co dzień
Żeby mowa zależna weszła w nawyk, potrzebny jest regularny, ale niezbyt długi kontakt – 10–15 minut dziennie wystarczy, jeśli ćwiczenia są dobrze dobrane. Zamiast kolejnych stron zadań z kluczem można wykorzystać to, co i tak przewija się przez dzień.
- Fragmenty seriali/filmów – wybrać 2–3 krótkie wypowiedzi, zatrzymać, spisać i przerobić na reported speech. Potem włączyć napisy i porównać z autentycznymi strukturami (jeśli się pojawią).
- Dialogi z podręcznika – raz w tygodniu wziąć jeden dialog i przepisać go cały w mowie zależnej, tak jak w poprzedniej sekcji.
- Własne zdania – na koniec dnia zapisać 3–5 zdań o tym, co ktoś dziś powiedział: My boss said…, My friend told me…, My parents asked me…
- Przepisywanie z pamięci – po kilku dniach wrócić do poprzednich ćwiczeń, zakryć poprawne odpowiedzi i spróbować odtworzyć mową zależną z pamięci.
Najlepsze efekty daje mieszanka: trochę suchych ćwiczeń „mechanicznych” plus odrobina treści autentycznych (seriale, dialogi, własne życie). Jedno bez drugiego zwykle nie wystarcza.
Systematyczne przejście przez powyższe etapy – od pojedynczych prostych zdań, przez pytania i rozkazy, aż po całe dialogi – pozwala opanować reported speech nie jako teorię, ale jako zestaw automatycznych schematów, które wchodzą w krew. Wtedy w rozmowie czy na egzaminie nie ma już czasu na myślenie o regułach, bo poprawne formy same „wyskakują” w odpowiednim momencie.
