To znów się dzieje !!! (Etap I)

Dobra praktyka

  • Kategoria:

    Pasja do nauki

  • Źródło:

    własne

  • Dodano:

    11.11.2018

1) Jaki obszar wybraliście i dlaczego? Opiszcie, proces dokonywania wyboru obszaru.

Nasza szkoła działa w programie Szkoła z Klasą 2.0 czwarty rok.  Współpraca z Fundacją dała nam impuls do wprowadzania zmian, nauczyła słuchać uczniów i ich rodziców oraz uświadomiła całej społeczności szkolnej, że można coś zmienić na lepsze i czerpać z tego radość. Każde działanie zakończone było ewaluacją, z której nauczyliśmy się wyciągać  wnioski i opracowywać rekomendacje, planować przyszłość. Nie wszyscy jednak pracowali  twórczo, wielu obserwowało działania  z pewną rezerwą i pobłażaniem. Lekcje (oczywiście nie wszystkie) polegały na przekazywaniu wiedzy przez nauczyciela i kontrolowaniu stopnia opanowania pamięciowego materiału. Wyniki egzaminów wcale jednak nie były zadowalające, a uczniowie po prostu nie lubili się uczyć albo się nudzili. Kiedy pytali: Po co? Słyszeli odpowiedź: Bo to będzie na egzaminie. Dla dzieci to nie powód, by się uczyć, a egzaminu nie można nie zdać. Więc: PO CO? Ale stało się. Uczniowie zaczęli dociekać: Czemu my nie mamy takich fajnych lekcji jak 3b? Dlaczego 7a może biegać po boisku i się uczyć, a my siedzimy w ławkach? Zaglądali z zaciekawieniem do klas, gdzie odbywały się turnieje, powstawały lapbooki, uczniowie swobodnie mogli wyrażać swoje uczucia i prezentować pomysły. Rodzice zaczęli zauważać, że ich dzieci lubią chodzić na niektóre lekcje i sugerowali na wywiadówkach, że na wszystkich przedmiotach powinny nastąpić zmiany. Nauczyciele, którzy raczej nie planowali inicjować ciekawych rozwiązań, pod wpływem tych aktywnych (np. na zebraniach zespołów samokształceniowych w sierpniu) musieli zadeklarować jakieś zmiany w podejściu do nauczania, żeby nie odstawać. Ażeby im to ułatwić, dyrektor przyjął plan szkoleń i samokształcenia nauczycieli zapewniający zaspokojenie potrzeb pracowników.

I tak obszar  działań właściwie pojawił się sam: Pasja do nauki. Musimy nauczyć się „nauczać” , nauczyć nasze dzieci uczyć się z pasją i świadomie, wspomóc rodziców w aktywnym uczestnictwie w procesie uczenia się ich dzieci.

 

2) Jak i kiedy poinformowaliście społeczność szkolną o programie? Kto dzięki temu włączył się w działania Zespołu?

Oczywistym dla koordynatora i uczniów aktywnych w Szkole z Klasą 2.0 było, że nastąpi kontynuacja działań z lat poprzednich. Najpierw stworzyłyśmy zespół – tym razem złożony z nauczycielek współpracujących na co dzień i zaprzyjaźnionych, by uniknąć zeszłorocznych błędów, kiedy nie wszyscy członkowie zespołu chcieli współpracować, a koordynator “ciągnął” projekt na swych barkach. Zgłosiłyśmy Dyrektorowi chęć przystąpienia do programu, a ten ogłosił tę informację na radzie pedagogicznej. Koordynator złożył sprawozdanie z programu w r. 2017/2018 przed zebranymi i zaprosił chętnych do współpracy. Wiadomość o działaniu w Szkole z Klasą 2.0 opublikowano na szkolnym Facebooku (zamieszczono też filmik promocyjny SzK, w którym występuje nasza uczennica), na stronie internetowej szkoły. W czerwcu na stronie szkoły pojawił się też filmik z naszego uczestnictwa w Festiwalu. Zespół rozpoczął promocję działań przez własny przykład – całe wakacje wyszukiwałyśmy w Internecie pomysłów na ciekawe lekcje, dzieliłyśmy się nimi, a potem (dostałyśmy nowe “czwartaki”) realizowałyśmy na własnych lekcjach, robiłyśmy zdjęcia, pokazywałyśmy innym koleżankom, rozdawałyśmy materiały, itp. – w ten sposób zyskałyśmy nowych “działaczy”, bo rodzice “pocztą pantoflową” przekazali sobie, że “coś” się dzieje i na wywiadówkach we wrześniu zgłosili swoje poparcie i akces do współpracy, a niektórzy nauczyciele”połknęli bakcyla” aktywnej edukacji.

Z uczniami było najłatwiej – od jakiegoś czasu (konkretnie od czerwca 2016r.) działanie w SzK stało się po prostu modne i prestiżowe – każdy chce coś zrobić dla siebie, dla innych i, co tu kryć, stać się gwiazdą gazetek, publikacji w Internecie oraz tym, który ma wpływ na szkołę.  Tak więc 8a zgłosiła się  cała. SU, poproszony o przemyślenie ewentualnej współpracy, przysłał koordynatorowi odpawiedź w formie “selfiaczka” :). Pomocna będzie też Pani Marylka z obsługi: “Jakby co uszyć albo upiec trzeba, to ja umiem i mam czas “. Ważnym wspierającym jest dyrektor szkoły – nieszczędzący sił i środków na realizację ciekawych przedsięwzięć. Na koniec, kiedy na gruncie prywatnym, opowiedziałyśmy naszym absolwentom, co robimy, ci stwierdzili, że mają najrozleglejszą wiedzę o życiu ucznia w naszej szkole i postanowili pomóc w badaniu potrzeb. Wszyscy w/w to tzw. pewniaki. Myślę jednak, że zyskamy jeszcze wielu zwolenników i naśladowców (bez względu na ich motywację) i znów ruszymy naprzód.

 

3) Określcie, co już wiecie: jakie są posiadane przez Was zasoby i braki w odniesieniu do wybranego obszaru? Jakie są Wasze mocne i słabe strony? Jakie czynniki (szanse i ograniczenia) zewnętrzne powinniście uwzględnić? [Zamieście w opisie tabelę analizy zasobów]

Wybrany obszar : Pasja do nauki

Jakie są nasze mocne strony w ramach wybranego obszaru?

Jakie są nasze słabe strony w ramach wybranego obszaru?

  • Otwarci na zmiany i wspierający Dyrektor i wicedyrektorzy;
  • Duża część grona pedagogicznego to ludzie innowacyjni, kreatywni, lubiący swoja pracę;
  • Liczna grupa świadomych i gotowych na współpracę rodziców;
  • Wsparcie lokalnej społeczności (np. głosowanie mieszkańców na zadania Budżetu Obywatelskiego dla szkoły, MDK w budynku szkoły, zaprzyjaźniony Teatr im. W. Bogusławskiego otwarty na współpracę, prominentni absolwenci wspierający szkołę)
  • Jasne, duże klasy, szerokie korytarze z miejscami do wypoczynku, możliwość korzystania z sal MDK (scena, sala teatralna);
  • Duże boisko szkolne i plac zabaw otwarte dla całej społeczności lokalnej;
  • Niektóre sale lekcyjne dysponują  tablicami multimedialnymi, wszystkie mają rzutniki, laptopy nauczycielskie.
 
  • Niewspółpracujące, często rywalizujące między sobą grono pedagogiczne (praca w dwóch budynkach);
  • Niechęć wielu nauczycieli do doskonalenia się;
  • Liczna grupa rodziców roszczeniowych, nastawionych przeciw szkole;
  • Nauka w dwóch budynkach (przy innych ulicach);
  • Mała i tylko jedna sala gimnastyczna;
  • Niekorzystanie przez niektórych nauczycieli z dostępnych pomocy dydaktycznych i TIK;
  • Dość mizerna oferta zajęć pozalekcyjnych;
  • Na wielu przedmiotach lekcje prowadzone metodami podającymi, rzadka praca w grupach, parach;
  • Przewaga wymagań dotyczących wiedzy książkowej na niekorzyść aktywnego uczenia się, wiedzy praktycznej i działania

Jakie okoliczności zewnętrzne możemy

wykorzystać jako szansę do zmiany?

 

Co powinniśmy uwzględnić, jako ograniczenia

zewnętrzne (zagrożenia), podczas planowania zmian?

  • Niezbyt budujące wnioski  wynikające z zewnętrznej kontroli kształtowania u uczniów kompetencji kluczowych  i „odgórny” nakaz doskonalenia nauczycieli – dający impuls do zmian;
  • Budynek  w atrakcyjnej części miasta nadający się na realizację projektów unijnych różnych instytucji, a tym samym możliwość wzbogacania bazy materialnej (komputery, sprzęt biurowy)
  • Nawiązanie współpracy z CEO w wielu projektach i wsparcie merytoryczne, metodyczne oraz inspiracja pracą innych uczestników programów(np. obserwacja prezentacji szkół na Festiwalu Szkoły z Klasą2.0);

 

 

  • Brak środków od organu prowadzącego na płace dla nauczycieli za zajęcia pozalekcyjne;
  • Niepewność dotycząca przyszłości szkoły (wyprowadzenie z murów szkoły MDK w celu uzyskania odpowiedniej przestrzeni dla uczniów , a tym samym zmniejszenie liczebności klas – brak jasnych deklaracji władz miasta);
  • Zniechęcenie i zmęczenie nauczycieli  ciągłymi zmianami w oświacie, rosnącą biurokracją, nierealnymi wymaganiami i nadmierną kontrolą;
  • Praca w dwóch budynkach powodująca problemy z przygotowaniem lekcji, przenoszeniem pomocy i materiałów oraz ograniczająca nauczycielom czas na odpoczynek fizyczny;
  • „Przeładowanie” podstawy programowej (klasy ósme i siódme);

4) Określcie, czego nie wiecie: czego chcielibyście się dowiedzieć od społeczności szkolnej w badaniu potrzeb w odniesieniu do wybranego obszaru? Podajcie przykładowe pytania i opiszcie, kogo, kiedy i jak (z użyciem jakich metod/narzędzi) zamierzacie przebadać.

Niewiadomych jest wiele. Nie wiemy, czy nauczyciele rzeczywiście sporadycznie stosują metody aktywne na lekcjach. Może to robią, a się po prostu nie chwalą? Czy rodzice aprobują ideę aktywnej edukacji i nie zaoponują “bo, ja się tak uczyłem i się nauczyłem, to po co te wygłupy i kolorowe pudełka? Co lubią uczniowie, jaki model uczenia się najbardziej im odpowiada?  Czy w przeważającej części są wzrokowcami, słuchowcami? Które metody są rzeczywiście efektywne a nie tylko efektowne? A może uczniowie nie mają odpowiedniej motywacji Jakie potrzeby mają nauczyciele w ramach wybranego obszaru – może potrzebują szkoleń, może trzeba  zaopatrzyć ich w pomoce? A może urządzenia są, a nie mają oprogramowania? A może problem tkwi nie w wiedzy metodycznej a w motywacji do pracy, zmęczeniu ludzi, braku wsparcia psychologicznego? Może nie wiemy, jak uczy się mózg i potrzebujemy wsparcia merytorycznego?

To pierwsze pomysły. Myślę, że w trakcie badania potrzeb pojawią się jeszcze inne aspekty tego problemu – wtedy przemodelujemy nasz system badań.

Jeśli chodzi o metody i techniki badania, to bardzo atrakcyjną wydała mi się metoda sznurka, którą zastosujemy, dając możliwość wypowiedzi uczniom z klas 4-8. Z uczniami z SU umówiliśmy się, że przygotuję im tabelę z interesującymi nas pytaniami o metody I formy pracy na lekcji (w języku ucznia) I przez tydzień będą działać jak “Tajemniczy Klient” zaznaczając po każdej lekcji odpowiednie kratki – dostaniemy wtedy informację od dzieci z różnych klas, pracujących z różnymi nauczycielami.

Nauczycieli poproszę na radzie pedagogicznej o napisanie na kartkach nazw trzech lub więcej metod pracy na lekcji, które stosują, by aktywizować dzieci i które uważają za najbardziej atrakcyjne dla uczniów - dowiemy się, czy nauczyciele mają odpowiednią wiedzę o metodach, a jeśli napiszą coś ciekawego, to poprosimy o podzielenie się pomysłem ze wszystkimi i  poszerzymy bazę pomysłów.

Wymienią też 3 elementy/aspekty pracy nauczyciela, które utrudniają lub uniemożliwiają im aktywne nauczanie – to pomoże w zaplanowaniu działań na rzecz nauczycieli, by stworzyć im optymalne warunki pracy.  Ankieta nie ma sensu, bo nikt przecież nie przyzna się do niewiedzy. Z rodzicami porozmawiamy na wywiadówkach i poprosimy nauczycieli, by zebrali kilka najbardziej reprezentatywnych lub ciekawych stwierdzeń na temat sposobów pracy z ich dziećmi. Na koniec zapytamy wprost uczniów, na lekcjach, czego po nas oczekują? Co im ułatwia uczenie się i czyni szkołę znośną? I sami powiemy im, jaki jest nasz punkt widzenia. Mam nadzieję, że się uda i nasza szkoła “ożyje” na nowo.